zaczyna robić się chłodno i niektórych "łamie w kościach". Warto coś z tym zrobić. Naturalnymi sposobami.
Po euforii spowodowanej lekami
syntetycznymi w medycynie profesjonalnej a całym świecie następuje
nawrót do leków naturalnych. Starym sposobem leczenia reumatyzmu, artretyzmu, gośca, zapalenia korzonków nerwowych była - i powoli powraca do łask - apiterapia czyli leczenie jadem pszczelim.
Jad pszczeli wytwarzają pszczoły robotnice i matki. Służy im do obrony, walki z wrogami i jest składem zbliżony jest do jadu żmii, chociaż nie wszystkie substancje wchodzące w jego skład zostały zbadane. Z tego co już wiadomo w jego skład wchodzą między innymi: aktywne peptydy: melityna, adolapina,
neurotoksyna, apamina, MCD oraz aktywne enzymy: fosfolipaza A2,
hialuronidaza, kwaśna fosfotaza.
Nie namawiam nikogo do wkładania ręki (lub nogi) do ula :). Tym bardziej, że pszczoły przygotowane są już do zimowego odpoczynku. Ale z całą pewnością warto sięgnąć po kremy i balsamy z jadem pszczelim.
Na rynku dostępne są różna połączenia:
lub Krem Żywokost z jadem pszczelim
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz